niedziela, 10 listopada 2013

jak sówka maluje pazury jesienią

Dobra, zawsze wiedziałam, że robienie zdjęć na bloga nie jest aż tak proste, no ale żeby spędzić 4 h (serio? SERIO?!) cennego czasu na parapecie i przed kompem? Dobrze, że następny sezon dopiero za pół roku.


Dzisiaj rzecz o jesiennych paznokciach (chociaż nie uznaję podziałów, brzydzę się dyskryminacją, ale niech Wam będzie). Z mojego magicznego koszyczka wybrałam kilka cukierków, które mam nadzieję przypadną Wam do gustu (tak, zdaję sobie sprawę, że mam suche skórki i tak, moje paznokcie nie są najpiękniejsze, och well).

Golden Rose 242 i 348, Lovely 133, Wibo - blue lake

Zacznijmy od najbardziej zimowych moim zdaniem. Uwielbiam do ciężkich, szarych płaszczy i dodatków nosić jasne, często pastelowe paznokcie (równie dobrze mogłabym tu dodać cytrynowy, ale skoro i tak nie uznaję podziałów - na fotografowanie całej kolekcji nie starczyłoby weekendu).


242 - cudeńko z ostatnio popełnionych zakupów, pięknie będzie się komponować z zimową aurą (której nie mogę się doczekać, należę do zimnolubców, zdecydowanie).
348 - szaraczek, który na paznokciach prezentuje się niebanalnie i ...czysto? (ewentualnie trupio, K. ;*)
133 - chmurkowy, jak nic!
blue lake - niby mięta, niby to błękitne, a tak generalnie to ma w sobie niebieskie drobinki

242, 348, 133, blue lake

Kolejną grupę stanowią glittery, które wprost uwielbiam zimą (no dobra, latem też, ale inne!). Kojarzą mi się ze świętami, podniosłym nastrojem (albo z folią do pieczenia) i skrzącym się śniegiem.


avon - gunmetal, essence - icy princess, avon - sequin turquoise 

gunmetal - szara baza ze srebrnymi i ciemno szarymi drobinkami w liczbie bliskiej miliarda (rysik ołówka, jak mam być szczera)
icy princess - piękna tafla srebrno-srebrnego cudaka (w/w folia)
sequin turquoise - coś dziwnego, nie umiem tego opisać, ale kojarzy mi się z syrenim ogonem (H2O!)


gunmetal, icy princess, sequin turquoise

A to już typowo jesienna grupa - od kilku sezonów burgund jest hitem, zarówno w makijażu, modzie, jak i na paznokciach. Osobiście kojarzy mi się z moją mamą, u której króluje on od wielu, wielu lat (takaaa jestem dorosła jak go noszę).

Golden Rose: 344, 312, 261

344 - głęboki, śliwkowy fiolet
312 - kolejny łup z niedawnych zakupów, przepięknie mieni się na paznokciach
261 - klasyczny i kremowy odcień (seks na paznokciach)

344, 312, 261

Jeszcze dwa fiolety, które nie wpasowały się w burgundową grupę, są zdecydowanie za delikatne, mniej odważne, ale za to subtelne. Idealne, gdy nie chcemy przykuwać zbyt dużo uwagi (z drugiej strony: która kobieta chce być niezauważona?).

Bell - 22, Miss Sporty - 20


22 - delikatny, wręcz dziewczęcy, wpada w różowe tony, dzięki złotym drobinkom nie umiem mu się oprzeć
20 - adopcyjny (K<3), miał być brudnym różem, jest brudnym fioletem, idealny, gdy nie wiem jeszcze, co założę, a już maluję paznokcie (ekhm, kiedy wiem -.-)

22, 20

I ostatnia (moja ulubiona) grupa, czyli wszelkie odcienie granatu. O ile czerń bardzo rzadko pojawia się u mnie na paznokciach, o tyle bardzo ciemne kolory to jest to, co sówka lubi najbardziej.

Nie, wcale, że nieprawda, że trzy z nich są identyczne (nr 339 i 340 też nic nie znaczą!).

Golden Rose 340, 339, 238, 70, Maybelline - 103

340 - ciemna, granatowa baza z zatopionymi niebieskimi iskierkami
339 - iście atramentowy, once again - niebieskie iskierki
238 - ciężki do uchwycenia w obiektywie szaro-granatowy (asfaltówa)
70 - elektryzujący wręcz fiołek
103 - granatowa baza (znowu), ale tym razem z fioletowymi i różowymi drobinkami, których oczywiście nie widać


340, 339, 238, 70, 103

Pozostaje jedynie pytanie: a czym Ty tej jesieni pomalujesz paznokcie? Podpowiedzcie, podzielcie się nowymi odkryciami (gama kolorystyczna w GR już mi się kończy).

Lecę malować paznokcie!
(macham Wam)


PS. Bonusik - 123 Golden Rose


10 komentarzy:

  1. zazdroszczę pełnych usteczek. : 3

    OdpowiedzUsuń
  2. też wolę ciemne kolory na paznokciach, zdecydowanie ! i juz teraz rezerwuję gunmetal- ślyczności ;)
    świetny post ;*
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś Ci się K rozmnożyły, a myślałam, że od lat jestem jedna jedyna :D

      KK

      Usuń
    2. mało tego, to też jest KK :D

      Usuń
    3. dramat, czyżbym musiała zacząć robić KMK? to brzmi już wyjątkowo pretensjonalnie, nawet jak na mnie :P

      Usuń
  3. U mnie ciemny kolor na paznokciach to podstawa do tego, żeby się pewnie i fajnie czuć :). Jedyny jasny kolorek to jest właśnie ten z WIBO Gel Like Gosia, przepiękny jasnoniebieski i pasuje do mojej ukochanej bluzki :D.
    W wolnej chwili zapraszam do mnie:) i zachęcam do obserwowania:*
    http://ciniax03.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to jak pasuje do ukochanej bluzki nie może nie być przepiękny :D

      Usuń
  4. ja tak mam z filmikami, zajmuja mi tone czasu, zdjecia na bloga zreszta tez:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wolę zdecydowanie nie myśleć ile zajmuje nagrywanie filmiku, skoro ten post łącznie powstawał ponad 6h :D

      Usuń